Koło Teatralne

Prowadzący zajęcia: Katarzyna Bielecka - nauczycielka języka polskiego

Termin zajęć: środa - 14:10-15:45

1. Koło teatralne - edukacja kulturalna uczniów i środowiska lokalnego.
2. "Czcimy rocznice" - przygotowanie obchodów rocznic państwowych.
3. "Rozwijamy się" - uczestnictwo w różnych formach teatralnych, pisanie recenzji do mediów


Rok szkolny 2008/2009

WARSZTATY TEATRALNE - "Reżyser i jego rola w spektaklu"- 27.02.2009 r.





WARSZTATY TEATRALNE - 31.10.2008 r.

Więcej zdjęć w Fotogalerii



Rok szkolny 2007/2008

WARSZTATY TEATRALNE - 8.02.2008 r.
Chętni uczniowie gimnazjum mieli okazję uczestniczenia w ciekawych warsztatach. Tematka zajęć obejmowała: kulturę żywego słowa, interpretację wiersza, prozy i piosenki a także zagadnienia dotyczące dykcji, impostacji głosu (ćwiczenia) oraz głos jako podstawowy środek wyrazu aktorskiego.







Dzięki dotacji z projektu "Szkoła Równych Szans" uczestniczyliśmy w przedstawieniach teatralnych w szczecińskich teatrach oraz w Poznaniu.

WYJAZD DO TEATRU W POZNANIU - luty 2008 r.










Rok szkolny 2006/2007


Rok szkolny 2005/2006

Uroczystość z okazji Dnia Niepodległości.


Teatr Mały w Szczecinie - WITA! - 2 kwietnia 2006 roku
Wszystkich nurtowało to samo pytanie - jaki okaże się ten prawie nowy teatr (Teatr Mały jest Małą Sceną Teatru Współczesnego i działa w Szczecinie od niedawna). Pierwsze wrażenie przepełnione było zaskoczeniem. Teatr przypominał raczej kawiarenkę z klimatem, niż miejsce obcowania z kulturą - swojska atmosfera, stoliki, uśmiechnięci, młodzi ludzie. Pełni obaw (czy w ogóle dane nam będzie obejrzeć przedstawienie) ruszyli śmy przed siebie. Naszym oczom ukazała się w całej okazałości sala wyposażona w niewielką scenę i wypełniona 50 krzesłami. Nazwa "Teatr Mały" znalazła swe uzasadnienie. Zajęliśmy miejsca. Po kilku minutach zgasło światło i rozpoczęła się"uczt". Uczta, która trwała 80 minut. Aktorzy wypełnili ten czas wspaniałą grś. Dzięki nim szybko przenieśliśmy się do Francji XXI wieku. Wraz z panem Lebrun dokonywaliśmy analizy nas samych - ludzi współczesnych. Sztuka Géralda Sibleyraas "Napis" traktuje bowiem o nas - Europejczykach - ludziach tolerancyjnych, wyrozumiałych, o świeconych, błyskotliwych, kulturalnych i modnych. A może nam się tylko wydaje, że tacy jesteśmy? Po obejrzeniu sztuki wątpliwości nam nie brakuje. Okazało się, że każdy z nas, po powrocie z teatru, rozmyślał o kłopotach pana Lebrun'a i naszych - społeczeństwa XXI wieku. Starożytni uważali, że teatr musi przynosić katharsis. Myślę, że sztuka "Napis" oczyszcza widza, dlatego warto było się z nią zapoznać. K. B.


Niecodzienne przeżycie - "Festiwal Gwiazd Komedii"
W sztuce miały wystapić gwiazdy polskich seriali i teatrów, które znaliśmy tylko z telewizji i wywiadów w kolorowych magazynach. Nie zawiedliśmy się nawet na moment. Obejrzyliśmy Agnieszkę Kotulankę, Andrzeja Grabarczyka, Macieja Kujawskiego, Pawła Małaszyńskiego. Marka Siudyma, Andrzeja Szopę, Jerzego Turka, Pawła Warzeckiego i Grzegorza Wonsa.


Przedstawienie ukazało nam, jak różne bywają marzenia w młodości i jak różna ich realizacja w dorosłym życiu. To wszystko połą czone z niesamowitym humorem, co prawda angielskim, spowodowało, że czas spektaklu płynął szybciej, niż nam się wydawało. Burza oklasków i wywoływanie aktorów na scenę udowodniły nam, jak ważne są w życiu różne aspekty kultury. Ale najważniejsze przeżycie było jeszcze przed nami. Udało się nam bowiem dostać za kulisy i zdobyć nie tylko autografy, ale i wspólne z gwiazdami zdjęcia pamiątkowe. Wiele podpisów było z dedykacją dla Koła Teatralnego, a aktorzy byli dla nas bardzo mili. Musieliśmy być jednak wyrozumiali dla artystów, bo przed nimi było przecież drugie przedstawienie tego wieczoru. Droga powrotna do Przecławia była pełna radości, po drodze nie omieszkaliśmy wstąpić na małą strawę. Na zajęciach wymieniliśmy się uwagami na temat spektaklu i tego, co udało nam sie przeżyć. Bo było to niechybnie NIECODZIENNE PRZEŻYCIE!


Warsztaty pantomimy - "Co mogę wyrazić moim ciałem?"
Zajęcia odbywały się z panem Zbigniewem Malcem, instruktorem teatralnym ze Studenckiego Ośrodka Teatralnego "Kontrasty". Pan Zbyszek prowadził najczęściej zajęcia ze studentami i młodzieżą skupioną w Kołach Teatralnych przy różnych instytucjach. Takie zajęcia były więc dla niego w pewnym sensie inne i wyjątkowe. Uczniowie także po raz pierwszy mieli okazję pracować z "fachowcem" i kimś, kto bez skrupułów powie, co jest dobrze a co nie. Najpierw nastąpiło wzajemne poznanie się i rozmowa o celu spotkania, i w ogóle spotkań w Kole. Było z tym różnie, zwłaszcza, że Koło samodzielnie zaczęło działalnoąć po 3 latach przerwy. Ważne też było to , żeby powiedzieć, po co tutaj jesteąmy. Większość zgodnie orzekła, że chcą się w jakiś sposób wyrazić, pokazać, że coś umieją. Na zajęciach przeważnie ćwiczyliśmy dykcję, a ruchu scenicznego było niewiele. Powstał więc pomysł, żeby wyrazić coś ciałem.



Powrót