|
|
| |
|
|
| |
Radio w szkole
Zajęcia prowadziła Halina Usewicz - nauczycielka języka niemieckiego, opiekun SU
Poznajemy pracę redakcji telewizji i gazety


Dzień 13 stycznia (piątek) 2006r. dla uczniów naszego gimnazjum wcale nie okazał się dniem pechowym.
Wręcz przeciwnie! Dzięki pełnej mobilizacji sił Pani Haliny Usewicz udało nam się zwiedzić siedzibę oddziału szczecińskiego Telewizji Polskiej.
Głównym celem było pokazanie "od podszewki" powstawanie programów telewizyjnych i zapoznanie z pracą dziennikarzy, reporterów oraz prezenterów telewizyjnych.
Ponieważ na miejsce dotarliśmy przed czasem, skorzystaliśmy z okazji, aby zajrzeć do znajdującej się w sąsiedztwie telewizji redakcji gazety "Kontakt".
Przyjęto nas bardzo mile i serdecznie. Mieliśmy okazję zapoznać się z etapami powstawania tego wydawnictwa, zajmującego się ogłoszeniami.
Od przedstawiciela redakcji każdy z nas otrzymał upominek - kalendarz Gazety.

Około godziny 11.30 byliśmy już w siedzibie Telewizji Polskiej. Towarzyszyły nam ogromne emocje:). Na miejscu przywitała nas bardzo sympatyczna pani,
przedstawicielka działu reklamy, która oprowadzała nas po poszczególnych studiach nagraniowych i przedstawiała pracę zatrudnionych w telewizji osób.
Zaczęliśmy od miejsca, w którym odbywały się nagrania "Kroniki", "Sportu" oraz "Prognozy Pogody". Z punktu widzenia w telewizorze wydawało nam się,
że jest to ogromna hala nagraniowa. Szokujące dla nas były małe rozmiary tego pomieszczenia w rzeczywistości!
Dowiedzieliśmy się, że zostanie prezenterem telewizyjnym jest bardzo trudne. Wymaga to wiele pracy, poświęcenia i dużej odporności na stres.
Na pamiątkę zrobiliśmy sobie zdjęcie przy stoliku gdzie najczęściej czytane są wiadomoąci:)
W kolejnym studio, które odwiedziliśmy odbywały się m.in. nagrania słynnego programu "Smiechu warte". Szczerze mówiąc, ja już kiedyś wzięłam udział w jego nagraniu, ale tym razem w studio trwały przygotowania do programu "Pomorska Encyklopedia Historii".
Później przenieśliśmy się na pierwsze piętro. Wprowadzono nas do sporego pokoju. Znajdowało się tak kilka boksów, w których siedzieli zapracowani dziennikarze i reporterzy. Mogliśmy porozmawiać z każdym z nich. Zapoznali nas ze swoją pracą.
Mogliśmy "podglądać" jak powstają materiały telewizyjne. Trochę się przeraziłam, bo mieli naprawdę dużo pracy, ale mimo to tu najbardziej mi się podobało.

Odwiedziliśmy także pomieszczenie, w którym zajmowano się montażem różnym programów telewizyjnych. Najciekawszą rzeczą, którą się wtedy dowiedziałam było to, że na zmontowanie 30 minutowego programu trzeba poświecić przynajmniej 10 godzin pracy!!! Zaskakujące, prawda?
Następnie pokazano nam pracę reżysera. Był on w tracie nagrywania wcześniej wspomnianego programu "Pomorska Encyklopedia Historii". Żeby powstał jakikolwiek program jest do tego potrzebna ogromna współpraca i zaangażowanie wielu ludzi! Jest to bardzo ciężka i wyczerpująca praca.
Ale za to widać tego efekty na ekranach naszych telewizorów:)
Na zakończenie pobytu w telewizji każdy z nas otrzymał "Certyfikat", który był potwierdzeniem tego, że zwiedziliśmy całą siedzibę telewizji oraz baloniki TVP3 na pamiątkę!!!
Podczas tego przedpołudnia towarzyszyły nam ogromne emocje i wielkie zdenerwowanie. Ale wydaje mi się, że było to uzasadnione. Któż przecież nie marzy o spotkaniu kogoś sławnego, a można do nich zaliczyć Piotra Dziemiańczuka - reportera relacjonującego wydarzenia bezpośrednio z Iraku i wielu innych osób, które na co dzień widzimy w okienku telewizyjnym..
Mam nadzieje, że dzień ten zostanie na długi czas w naszej pamięci!
Następnie pokazano nam malutki pokój, nazywany przez dziennikarzy i reporterów "dziuplą",
w którym nagrywano podkłady tekstowe do reportaży. Było to pomieszczenie dzwiękoszczelne,
w którym podczas nagrania panuje bezwzględna cisza.
Powrót
|
|
| |
|
|
|
| |
|
|